Autor: sunrise

Pomysły na pyszne i lekkie desery

Dbając o sylwetkę, wcale nie musimy rezygnować ze zdrowych słodkości. Wyposażeni w odpowiednią wiedzę będziemy w stanie bez trudu przygotować pyszne i lekkie desery. Niskokaloryczne przysmaki mogą zastąpić słone lub słodkie przekąski, które bywają zgubą dla osób zmagających się z niechcianymi kilogramami.

Przestrzeganie diety nie zawsze musi wiązać się z całkowitą rezygnacją z ulubionych słodkości. Bardzo często da się zastąpić w nich niektóre składniki odpowiednimi, niskokalorycznymi odpowiednikami. Chcąc zrzucić kilka kilogramów, warto zrezygnować z tłustej śmietany i produktów z cukrem. Na szczęście na rynku można znaleźć wiele składników w wersji odtłuszczonej lub z niższą zawartością substancji słodzących.

Lekkie desery często bazują na owocowych smakach. Mus z malin lub kruche ciasto z jabłkami to nadal świetne przekąski dla dbających o wagę, oczywiście jeśli zostaną wykonane z dostosowanych do wymogów diety produktów. Fani czekolady również nie muszą rezygnować z ulubionego smaku, o ile zdecydują się na zastąpienie zwykłej tabliczki, np. czekoladowymi babeczkami przygotowanymi na bazie kakao.

Dieta 1000-kalorii – co jeść żeby nie czuć głodu

Chcąc pozbyć się nadprogramowych kilogramów, wiele osób decyduje się na znaczące ograniczenie spożywanych posiłków. Dieta 1000-kalorii jest jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań. Przed zdecydowaniem się na podjęcie tego wyzwania, warto pamiętać, że ograniczenia w jadłospisie nie powinny trwać dłużej niż tydzień. Istotne jest również, aby wiedzieć, co warto jeść, by nie czuć głodu i dzięki temu wytrwać w podjętym postanowieniu.

Uczucie głodu pomaga zniwelować jedzenie w równych odstępach czasu. Ustalony jadłospis powinien się składać z 5 posiłków o konkretnych wartościach energetycznych. W środku dnia warto poświecić czas na obiad, który przy takim podziale, powinien stanowić największą dawkę energii.

Dieta 1000-kalorii powinna opierać się na pożywieniu, które wyróżnia się niską wartością gęstości energetycznej. Pojęcie to odnosi się do pokarmów o stosunkowej dużej objętości, ale równocześnie niskiej wartości energetycznej. Wymóg ten doskonale spełniają dania z dużą zawartością warzyw, których podstawą są pełnoziarniste makarony, brązowy ryż lub grube kasze. Uczucie głodu świetnie zwalcza również właściwa dawka wody – zakłada się, że powinno się pić co najmniej dwa litry dziennie.

Regularne posiłki czy głodówki?

Osoby, które chcą pozbyć się zbędnych kilogramów często decydują się na restrykcyjne ograniczenia w kwestiach żywieniowych. Czy rzeczywiście głodówki są skuteczniejszą metodą odchudzającą od regularnych posiłków? I przede wszystkim czy są bezpieczne dla organizmu?

Głodówka, popularna wśród osób, które chcą w krótkim czasie pozbyć się nadmiaru kilogramów, często może skończyć się rozczarowaniem. Aby rygorystyczne ograniczenia przyniosły skutek, należałoby ich przestrzegać przez co najmniej kilka dni. Okazuje się, że nagromadzony tłuszcz nie jest pierwszym źródłem energii, do którego odwołuje się organizm. W pierwszej kolejności wykorzystywany jest zapas glikogenu z wątroby – dopiero, gdy ten się wyczerpie, dochodzi do rzeczywistego spalania tłuszczu.

Niestety wraz z tłuszczem organizm pozbywa się niezbędnych składników odżywczych. Głodzenie się w krótkim czasie może doprowadzić do niedożywienia organizmu, a to skutkuje przede wszystkim osłabieniem mięśni, spadkiem odporności, a w najbardziej skrajnych przypadkach – zaburzeniami pracy serca czy układu oddechowego. Na głodówkę można zdecydować się wyłącznie po wcześniejszym przygotowaniu oraz upewnieniu, że rygor żywieniowy nie ujawni ukrytych w organizmie chorób, np. kamicy pęcherzyka żółciowego.

Alternatywą dla głodówek są regularne, zdrowe posiłki. Najlepszym sposobem na rozsądne pozbycie się zbędnych kilogramów jest zbilansowana dieta i zachowanie kontroli nad ilością i jakością spożywanych dań. Dbanie o regularność w tej kwestii często jest utrudniona z powodu braku czasu na samodzielne przygotowywanie jedzenia. Z powodu nadmiaru obowiązków istotne posiłki są pomijane lub odkładane na później. Znacznie łatwiejsze jest też sięganie po niezdrowe, słodkie lub słone przekąski. Zdrowy catering znacznie ułatwia spożywanie regularnych posiłków.

Zakłada się, że zbilansowana dieta powinna opierać się na 5 posiłkach w ciągu dnia. Aby osiągnąć najlepsze efekty, najlepiej jest jeść o stałych pora i w regularnych odstępach czasu. Skrupulatne przestrzeganie wytycznych jest nauką dla organizmu, który najlepiej funkcjonuje w oparciu o stały, powtarzalny rytm. Jedzenie o stałych porach wyznacza mu konkretny czas na trawienie, co wpływa na przyspieszenie procesów metabolicznych.

Catering dietetyczny – jak to działa?

1. Wybierz menu

Catering dietetyczny to dzienny zestaw pięciu posiłków: śniadania, II śniadania, obiadu, podwieczorku oraz kolacji, które przywozimy do Ciebie w pudełkach. Ty musisz przede wszystkim wybrać swój jadłospis. W naszej ofercie znajdziesz menu tradycyjne i wegetariańskie o różnych poziomach kaloryczności, a także specjalnie przygotowany jadłospis dla diabetyków i dietę Montignaca. Każdy posiłek jest inny, możliwie jak najbardziej urozmaicony tak, aby dostarczył Ci wszelkich potrzebnych witamin oraz minerałów i mnóstwo przyjemności podczas jedzenia!

2. Daj nam wskazówki

Dieta pudełkowa zawsze przygotowana jest według wytycznych Klienta. Masz alergię na orzeszki ziemne? Nie tolerujesz glutenu lub laktozy? Nie musisz się martwić. Napisz do nas, a spróbujemy dostosować menu do wszystkich Twoich potrzeb.

Chętnie weźmiemy pod uwagę także Twoje preferencje smakowe. Wolisz desery na słodko czy słono? Trauma z dzieciństwa nie pozwala Ci tknąć szpinaku? Nie przepadasz za intensywnym posmakiem kminku? Zrobimy, co w naszej mocy, aby Cię nie zawieść!

3. Powiedz kiedy i gdzie

Następnie musisz wskazać godzinę i miejsce dostawy. Możesz zdecydować się także na catering dietetyczny od poniedziałku do piątku, do soboty lub do niedzieli, podpisując z nami umowę na tydzień, miesiąc albo kwartał. Pamiętaj, że zawsze możesz się z nami skontaktować i poprosić o zmianę czasu dostarczenia Twoich pudełek. Boisz się, że czekając na swój catering nie zdążysz do pracy? Możemy dostarczyć przesyłkę prosto do Twojego biura! Nasza firma działa na terenie całej Warszawy i Łodzi.

4. Smacznego!

Kto powiedział, że nie zasługujesz na prywatnego, osobistego szefa kuchni? Ciesz się codziennie innym zestawem posiłków. Odkrywaj nowe smaki, zapachy, dania i kombinacje przypraw. Daj szansę warzywom i owocom – wkładamy dużo pracy i serca w to, aby nasze potrawy były zdrowe, ale przede wszystkim smaczne i sycące. Zacznij się zdrowo odżywiać i rozkoszuj się kolorową zawartością Twoich cateringowych pudełeczek!

Czy modna dieta ketogeniczna jest zdrowa?

Jem tłuszcze spalam tłuszcze?

Dieta ketogeniczna polega na doprowadzeniu organizmu do stanu, w którym czerpie on energię nie z węglowodanów, ale z tłuszczów. Sprowadza się do tego, że kwasy tłuszczowe rozpadają się na ciała ketonowe. Wtedy to one stają się podstawowym paliwem dla mózgu i innych organów w organizmie człowieka, a więc przejmują tradycyjną rolę węglowodanów.

Często stosuje się taki model żywienia w walce z oporną nadwagą czy w celu leczeniu insulinooporności i chorób neurologicznych, choć nie jest to sposób odżywiania polecany wszystkim. Szczególnie niewskazane jest stosowanie takiej diety w przypadku problemów z trzustką, wątrobą, nerkami. W przypadku takich schorzeń poradzenie sobie z metabolizmem ciał ketonowych może okazać się zbyt obciążające dla i tak osłabionych już narządów.

Jakie są zalety stosowania takiej wymagającej diety?

Utrzymanie stanu ketozy przez odpowiednio długi czas może rzeczywiście przyczynić się do efektywniejszego, szybszego pozbycia się niechcianych fałdek, pomóc w utrzymaniu odpowiedniego poziomu insuliny we krwi, a co za tym idzie ograniczyć napady głodu. Korzystanie z energii z tłuszczów zwiększa także wydolność organizmu i może pozytywnie wpływać na koncentrację.

Czemu więc należy podchodzić do niej ostrożnie?

Nawet wśród sportowców jadłospis opierający się na modelu ketogenicznym to jedynie chwilowa zmiana nawyków żywieniowych na „tuż przed zawodami”. Wykluczenie czy ograniczenie węglowodanów do np. 30g/dzień może sporo kosztować nasze zdrowie, jeśli nie zrobimy tego rozważnie. Nasz organizm musi się powoli przyzwyczajać do nowego sposobu odżywiania. W innym wypadku będzie nam dolegać ból głowy, podbrzusza, osłabienie, uczucie chłodu, rozkojarzenie, a także niebezpieczne wahanie hormonalne (które u kobiet mogą prowadzić np. do zaniku miesiączki).

Jest to także dość kosztowna i rygorystyczna dieta, polecana, wbrew ogólnie panującej opinii, jedynie tym osobom, których aktywność fizyczna jest umiarkowana. Przed intensywnymi treningami, (nie)stety, wypada sięgnąć po „węgle”!